czwartek, 8 października 2015

Czy warto kupować preparaty na cieczkę? Recenzja wybranych produktów

maltańczyk NelaCieczka u suczki to trudny czas zarówno dla zwierzaka jak i dla jego właściciela. Nasza podopieczna
staje się niespokojna, mniej posłuszna, a adoratorzy na spacerach robią się dość uciążliwi. W ofertach sklepów zoologicznych znajdziemy wiele preparatów na cieczkę. Niektóre mają maskować zapachy, inne ułatwiają utrzymanie czystości. Poniżej przedstawię Wam recenzje wybranych produktów.




Produkt numer 1 – majtki na cieczkę AMI PLAY


majtki na cieczke

Wykonane z dość trwałego, a jednocześnie „oddychającego” materiału. Nie krępują ruchów psa i łatwo się zakładają. Dostępne w siedmiu rozmiarach (niestety my nie trafiliśmy z numeracją i kupiliśmy zbyt duże). Posiadają dodatkowy ściągacz z możliwością regulacji, dzięki czemu łatwo je dopasować do rozmiarów suczki.

Podstawowe plusy: ułatwiają utrzymanie czystości w domu. W zestawie znajduje się kilka wkładek higienicznych. Majtki są dość trwałe, tanie, a dodatkowo posiadają zabezpieczenie przed przypadkowym ściągnięciem przez psa.  

Minusy: dostępne wyłącznie w kolorze czarnym. Regulacja szerokości majtek jest niepraktyczna. Taśma ściągająca wymaga dodatkowego przeszycia – na szczęście nie powinien być to większy problem.

Nasza ocena: 6/10


Produkt numer 2 – preparat maskujący zapachy VIVISOL od dr Seidel


preparat na cieczke


Dostępny w postaci aerozolu do rozpylania. Posiada bardzo intensywny zapach, który (przynajmniej w teorii) maskuje feromony suczki. Warto podkreślić, że jest to jeden z najtańszych preparatów dostępnych w sklepach zoologicznych. 100 ml opakowanie kosztuje ok. 14 zł i z pewnością starcza na całą cieczkę.

Vivisol stosujemy co 6 godzin oraz przed każdym spacerem.

Plusy: preparat jest bardzo wygodny w użyciu i w miarę skuteczny. Co prawda nie maskuje wszystkich zapachów cieczki, jednak działa odpychająco na inne psy.

Minusy: bardzo intensywny zapach, który może przeszkadzać suczce. Vivisol należy stosować już od pierwszego dnia cieczki, w innym wypadku będzie mniej skuteczny.

Nasza ocena: 7/10


Produkt numer 3 – tabletki chlorofilowe MIKITA DEZO TABS



tabletki dezo tabs

To nasz strzał w dziesiątkę. Tabletki chlorofilowe skutecznie neutralizują zapachy psów (w tym zapach cieczki). Są całkowicie naturalne, dzięki czemu nie obciążają psiego układu pokarmowego. 

Należy je stosować cztery razy dziennie w dawkach:

·        Psy małe (do 5 kg) – po 1 tabletce
·        Psy średnie (do 10 kg) – po 2 tabletki
·        Psy duże (do 20 kg) – po 3 tabletki

·        Psy bardzo duże (powyżej 20 kg) – po 4 tabletki

Za opakowanie 120 tabletek zapłaciliśmy 16 zł.

Plusy: bardzo skutecznie maskuje zapach cieczki. Nasza Nela stała się całkowicie nieatrakcyjna dla innych psów, dzięki czemu mamy spokój na spacerach.

Minusy: tabletki musimy podawać od pierwszego dnia cieczki. Pominiecie dawki może spowodować znaczne zmniejszenie skuteczności.

Nasza ocena: 10/10

maltańczyk Nela


Czy warto było kupić te produkty? Moim zdaniem zdecydowanie tak.


A Wy używacie jakichś produktów na cieczkę?

14 komentarzy:

  1. Ja na szczęście nie mam takich problemów. Jak dobrze, że w okolicy nie mamy żadnych suczek :P
    Pozdrawiamy
    http://bialykrukk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Posiadanie suczki bywa troche trudniejsze, ale nie jest tak źle :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm szczerze to ten "kłopot" mamy z głowy. Adoptowałam Shushę, kiedy była już po sterylizacji, więc nie mamy teraz do czynienia, z tego typu sprawami ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. My z Zoną borykamy się teraz z problemem cieczki, to już ta ostatnia powiedziałabym najgorsza faza gdzie trzeba ją dość mocno pilnować. Wychodzimy tylko przed dom, żadne spacery, niestety musimy to przeczekać. Nie stosowałam jeszcze żadnych preparatów na cieczkę u Zony i jakoś do niczego nie potrafię się przekonać. Może te majtki na cieczkę by były jakimś ułatwieniem w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja suczka, z racji bycia mieszańcem jest "cięta", ale nawet gdyby miała cieczkę to uważałabym to za mniejszą uciążliwość niż znaczenie terenu przez niewykastrowanego samca....Swoją drogą wielu właścicieli uważa, że cieczka to stan w którym odpada możliwość wykonywania jakichkolwiek aktywności,a suczka chociaż może nie potrafi się tak mocno koncentrować, bo energię skupia na czymś innym, to wciąż jest psem, który potrzebuje jakiegoś zajęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam psa wiec uf! Nie potrzebuje takich udziwnień :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś miała suczkę i myślałam nad zakupem jednego z tych preparatów ;) jednak zrezygnowałam i miałam dodatkowo 4 małe pieski xD
    Pozdrawiam
    Julia & Lucky

    OdpowiedzUsuń
  8. Szanowna Autorko,

    Jeśli można, odniosę się do preparatu MIKITA DEZO TABS. Niestety, stwierdzenie "naturalny preparat, nie obciążający układu pokarmowego" nie jest do końca prawdziwe. W składzie są dwa paskudztwa, nazywane eufemistycznie "przeciwutleniaczami". Są to: E320 - butylohydroksyanizol (BHA)oraz E321 - butylowany hydroksytoluen (BHT). Są to syntetyczne związki, pochodzące z ropy naftowej. Oba mają udowodnione szkodliwe działanie na wątrobę, nerki, tarczycę, żołądek oprócz długiej listy pomniejszych efektów. BHA jest kancerogenny i teratogenny. W niektórych krajach ich użycie jest w ogóle zakazane, w innych - dopuszczalne tylko w produktach kosmetycznych i/lub w produktach żywnościowych tylko dla dorosłych.

    Problem cieczki rozwiązałam używając dwóch suplementów diety klasy "bio" - chlorelli (najbogatsze źródło chlorofilu) oraz wyciągu z Yucca Schidigera.
    Tabletkę chlorelli oraz zawartość kapsułki z wyciągiem z juki ucieram w moździerzu. Dzielę na dwie części i dosypuję do karmy.
    Zapach cieczki jest pięknie neutralizowany, tak jak w przypadku Mikita Dezo Tabs, ale naprawdę w naturalny sposób.
    Poza tym, zawarte w chlorelli witaminy i minerały stanowią dodatkowy bonus.

    Dziękuję za bardzo wartościowe notki.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznaje, że nie miałam pojęcia o tych związkach chemicznych. Dziękuję za wyjaśnienie. Przy następnej cieczce z pewnością wypróbuje chlorellę i wyciąg z Yucci Schidigera.

      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  9. a jakiej firmy chlorelli używasz?

    OdpowiedzUsuń
  10. a co myślisz o preparacie flawitol deo dr seidel? tam skład wydaje się być bezpieczniejszy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ile dobrze sprawdziłam to jest to preparat witaminowy. Nie ma żadnego wpływu na eliminacje zapach cieczki.

      Usuń
  11. ale w składzie również jest chlorella i yucca schidigera to nie maskuje zapachu cieczki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, wcześniej patrzyłam na jakiś inny preparat tej firmy. W składzie flawitol deo jest "Chlorofil 20 mg, Yucca Schidigera 70 mg, Aktywne drożdże Sacharomyces Cerevisiae 150 mg, Drożdże spożywcze 200 mg".
      Niby nic nie piszą o eliminacji zapachu cieczki, ale nie zaszkodzi spróbować :)

      Usuń