sobota, 27 lutego 2016

Szampon K9 Aloe Vera [Recenzja]

Szampon i odżywka K9 Aloe VeraDługo szukałam szamponu, który sprosta wymaganiom białej szaty Kola i Neli. Testowałam, analizowałam opinie innych psiarzy i przeglądałam oferty producentów. Jednym z produktów, który przyciągnął moją uwagę był szampon K9 Aloe Vera. Czy zdał egzamin? O tym już za chwilkę.

Informacje producenta


K9 Aloe Vera to linia szwedzkich, renomowanych kosmetyków dla psów. Zarówno szampon, jak i nawilżająca odżywka z tej serii są produktami uniwersalnymi. Nadają się do każdego typu włosa. Są bezpieczne dla skóry zwierzęcia i można je stosować do kąpieli psów dorosłych oraz szczeniąt. Nadają się zarówno do przygotowania na wystawy, jak i do użytku codziennego.


Rozcieńczanie to podstawa


rozcieńczanie szamponu K9 aloe Vera

Szampon K9 Aloe Vera jest produktem skoncentrowanym, co oznacza, że musimy go rozcieńczyć z odpowiednią ilością wody. Producent zaleca rozcieńczanie w proporcji 1:20 (jedna porcja szamponu na 20 porcji wody). Warto stosować się do tych wskazówek – pamiętajcie żeby nigdy nie kąpać psa czystym koncentratem, ponieważ można w ten sposób doprowadzić do wypalenia włosa.

Na szczęście koncentrat K9 Aloe Vera bardzo łatwo rozpuszcza się w wodzie. Do rozcieńczania najlepiej użyć butelki PET, która po zakręceniu nakrętki daje możliwość wygodnego mieszania.



Wrażenia z pierwszej kąpieli


Kosmetyki z linii K9 Aloe Vera posiadają dość przyjemny, lekko słodkawy zapach – zupełnie nie podobny do śmierdzących kosmetyków z dolnej półki cenowej. Pierwsze wrażenie po rozcieńczeniu szamponu były bardzo pozytywne. Preparat łatwo się pieni i zbiera zabrudzenia. Dla mnie największą zaletą jest to, że skutecznie doczyszcza mocno zabrudzone łapki i pyszczek– co w przypadku białego włosa jest kwestią priorytetową.

Kiedyś zawsze nakładałam szampon dwukrotnie (raz w celu usunięcia większych zabrudzeń, drugi raz w celu dokładnego oczyszczenia włosa i odżywienia skóry). Jednak K9 Aloe Vera jest na tyle skuteczny, że w większości wypadków wystarczy jedno nakładanie szamponu. Chyba nie muszę dodawać, że dla Kola i Neli jest to świetna wiadomość – Hurra czas psiej męki właśnie został skrócony.

Efekty stosowania kosmetyku


Po zakończeniu kąpieli psy są naprawdę czyste. Wszystkie ślady zabrudzeń na łapkach i pyszczku skutecznie się zmywają. Producent podkreśla, że szampon skraca czas suszenia. Jednak w naszym wypadku nie zauważyłam żadnej odczuwalnej różnicy . Po wysuszeniu włos nabiera połysku, jest przyjemny w dotyku, łatwy do wyczesania i puszysty. Delikatny zapach szamponu utrzymuje się na zwierzaku jeszcze przez kilka kolejnych dni.

maltańczyk szampon K9 Aloe Vera

Szampon K9 Aloe Vera stosowaliśmy przez kilka miesięcy. Za każdym razem efekt końcowy był bardzo zadowalający.

Cena

Szampon K9 Aloe Vera jest dostępny w sprzedaży internetowej (np. w sklepie Groomershop). Za najmniejsze, 300 ml opakowanie zapłacimy ok. 45 zł. Być może niektórym wydaje się to dużą kwotą. Jednak cena dotyczy koncentratu, z którego uzyskamy 6 l szamponu. Moim zdaniem stosunek ceny do jakości produktu jest bardzo konkurencyjny.

Nasze podsumowanie


Na koniec wskaże Wam kilka najważniejszych (moim zdaniem) zalet i wad kosmetyku.

Zalety
  • Dobrze doczyszcza.
  • Nadaje się do każdego typu włosa i można go stosować u szczeniąt.
  • Dodatkowo nawilża i odżywia skórę.
  • Jest bardzo wydajny.


Wady:

Długo szukałam czegoś, do czego mogłabym się przyczepić. Jednak słowo się rzekło i jakieś wady trzeba wskazać:
  • Zapach – mi osobiście się podoba, jednak spotkałam już szampony, które pachną ciekawiej.
  • Przy zastosowaniu zbyt skoncentrowanego szamponu można wypalić włos.



Zarówno szampon jak i odżywka z linii K9 Aloe Vera zrobiły na mnie bardzo dobre wrażenie. Z pewnością jest to jeden z tych produktów, które mogę Wam polecić.

17 komentarzy:

  1. Świetnie, że jest tak dobry, że nie trzeba nakładać dwa raz a tylko raz. Bałabym się trochę, że coś pomieszam i będzie zbyt skoncentrowany ale to chyba nie jest aż tak trudne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest trudne. Szampon i tak przygotowuje się przed kąpielą. Koncentrat wystarczy odmierzyć, dodać odpowiednią ilość wody i wymieszać. Raczej wątpię żeby komuś przyszło do głowy kąpanie w samym koncentracie, ale wolałam o tym wspomnieć :)

      Usuń
  2. Żyć nie umierać.... jednak gdy przeczytałam "nadaje się do użytku codziennego" to zamarłam. Jak można myć psa codziennie ? Ja nigdy nie będę myła psa codziennie, nie ma mowy. Powiem szczerze, że nie rozcieńczam szamponów, jeszcze nie natrafiłam na jakiś mocny czy na szampon gdzie by właśnie pisało, że trzeba rozpuścić. Na szczęście jeszcze żaden szampon nie wypalił sierści Bonusa i miejmy nadzieję, że nie wypali.

    Pozdrawiamy
    http://bialykrukk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie jestem zwolenniczką bardzo częstego mycia. Ale znam właścicieli maltańczyków, którzy kąpią je najrzadziej raz w tygodniu. Co do kąpieli codziennej - przez to raczej trzeba rozumieć mycie samych łapek i podbrzusza po przyjściu ze spacerów. Psy z długim włosem bardzo łatwo łapią brud - Kolo i Nela mają pełne prawa domowników. Skaczą po fotelach, wchodzą na łóżko, wylegują się na poduszkach itp. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której psy przychodzą ze spaceru ubłocone po pachy, a ja nic z tym nie robię. One już same wchodzą do łazienki i czekają na mycie łapek :)

      Co do koncentratu - wielu renomowanych producentów sprzedaje szampony w takiej postaci (MD 10, Chris Christensen czy choćby Bio Groom). To naprawdę nic dziwnego :)Na szczęście na opakowaniu takich kosmetyków zawsze jest czytelna informacja o stopniu rozcieńczenia (co moim zdaniem jest szczególnie ważne w przypadku odżywek).

      Usuń
    2. Jeśli chodzi o samo mycie łapek i podbrzusza to w porządku, ale też sama się przestraszyłam gdy usłyszałam, że do codziennego użytku.. Całego psa kąpać codziennie wręcz nie wolno. Weterynarze zdecydowanie przed tym przestrzegają i odradzają. Każdy powie, że psa najlepiej kąpać nie częściej niż raz na pół roku.

      Pozdrawiam ciepło i obserwuję, masz wspaniałego bloga:)
      www.hoe-e.blogspot.com

      Usuń
  3. My mamy dr Seidela i u nas się sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My mamy płyn do przemywania okolic oczu dr Seidla - też całkiem niezły :)

      Usuń
  4. U nas powolutku kończy się szampon szczeniaczkowy (wyczerpanie go zajęło nam dwa lata z okładem :P I nie wystawiam, nie szołuję psów, więc pewno poszukam jakiś tańszych kosmetyków:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawe




    http://www.redia.pl/

    OdpowiedzUsuń
  6. No no, szampon wydaje się ciekawy! My nie mamy problemów z zabarwieniami na pyszczku, bo nie mam białego psa. Ja bym się trochę bała, że coś źle zrobię i będzie za bardzo skoncentrowany. :P
    cztery-lapy-jeden-nos.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzeczywiście, szampon prezentuje się świetnie. Jak natrafię, powinnam kupić, choć cena - fakt - jest wysoka, ale jakość i ilość również, więc nie ma o czym mówić ;) Na razie mam jeszcze swój poprzedni, nie zaczęty jeszcze, kupiony dawno szampon dla psów o krótkiej, jasnej sierść :) Świetna recenzja
    ______
    tropemsaby.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. To nie dla Pepy, bo ma sierść :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam pytanko czy ten szampon K9 również wybiela włos maltańczyków ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to typowy szampon wybielający. Ale bardzo dobrze domywa, usuwa zabrudzenia i sprawia, że włos wydaje się bielusieńki.

      Usuń
  10. Witam, czy ten szampon nadaje się też dla szczeniaków? Częściej dla maluszków polecany jest MD10 a widzę że ten ma lepsze opinie. (Uczę i się,dopiero czekam na pieska)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ten szampon nadaje się dla szczeniąt. Moim zdaniem lepiej domywa zabrudzenia niż MD10.

      Usuń