poniedziałek, 8 marca 2021

Jak nauczyć psa przywołania? Praktyczne porady zawodowca z DogEdu.pl + RABAT

Wielu właścicieli psów boryka się z problemem nauki przywołania na zawołanie. O ile szkolenie w domu nie stanowi większych trudności, o tyle przywołanie podczas spacerów lub niecodziennych wydarzeń może okazać się już znacznie trudniejsze do wyegzekwowania. Dlatego w poniższym poście poprosimy o pomoc Joannę Korbal z DogEdu.pl – doświadczoną behawiorystkę, instruktorkę szkolenia psów, zawodniczkę dogfisbee oraz Mistrzyni Europy 2016 we freestyle'u. Myślę, że jej porady mogą być dla Was bardzo dużym ułatwieniem (dla nas były).

nauka przywołania psa


Kiedy rozpocząć naukę przywołania i czy można skutecznie wyszkolić dorosłe psy?

Naukę przywołania warto zacząć od pierwszego dnia, gdy mamy psa w domu. Warto uczyć reakcji na określone hasło najpierw w domu, a następnie również i na dworze, gdzie mamy więcej rozproszeń. Każdą reakcję psa warto nagradzać pochwałą słowną oraz fizyczną, np. smaczkiem. Zarówno szczeniaki, jak i psy już dorosłe da się nauczyć skutecznego przywołania.

Jak wybrać komendę na przywołanie?

Do nauki przywołania warto wybrać słowo, które będzie używane tylko i wyłącznie, gdy chcemy, aby pies do nas przyszedł. W takim wypadku słabym pomysłem jest uczenie psa przywołania tylko na jego imię, ponieważ wiele osób będzie używać imienia psa mówiąc do niego i bardzo szybko możemy sobie reakcję na imię spalić. Warto więc zdecydować się na inne słowo np. „do mnie”, „chodź”, „noga”, „wróć” lub na połączenia imienia z komendą np. „Nitro, do mnie”, „Lorie, wróć”.



Czy podczas nauki warto stosować nagrody w postaci smaczków?

Jak najbardziej tak! Ja zawsze to obrazuję w taki sposób, że pochwała słowna jest, jak poklepanie szefa po naszym ramieniu, a smaczki lub zabawa zabawką jest, jak wypłata. Psy będą chciały robić to, co jest dla nich opłacalne. Jeśli na dworze bardziej atrakcyjne od nas będą biegające psy, to nasz psiak wybierze zabawę z nimi zamiast powrót do człowieka po przywołaniu. Warto więc zwiększać swoją atrakcyjność np. za pomocą smaczków lub zabawek.

Czy nauka przywołania powinna odbywać się etapami?

Naukę przywołania warto jest zacząć od treningu w miejscu, gdzie jest mało rozproszeń, np. w domu, na odludnych polach, w pustym parku. Dopiero z czasem można zacząć uczyć psa reagowania w coraz trudniejszych sytuacjach i miejscach.

Czy przy nauce na dworze pies powinien chodzić na smyczy?

Jeśli nie mamy pewności, czy pies wróci do nas na komendę lub istnieje ryzyko, że nam ucieknie, to ja zawsze zachęcam do stosowania linki treningowej o długości 5 lub 10m. To daje nam poczucie bezpieczeństwa i kontroli nad psem.

 

Na stronie DogEdu.pl możemy znaleźć Webinar „Reagowanie na wołanie”. O co w nim chodzi?

Jest to webinar poświęcony nauce przywołania psa. Jest podzielony na trzy części:

1. część teoretyczną, gdzie tłumaczę, jakie zasady warto zachowywać przy nauce przywołania, jakie słowo warto wybrać, jak nie spalić sobie komendy, jak nagradzać dobrze psa, aby z chęcią do nas przybiegał i wiele innych,

2. część druga to blok treningowy, czyli webinar, w którym zostały pokazane różne ćwiczenia, które uczą i poprawiają u psa przywołanie,

3. część trzecia to część praktyczna zawierająca różne sytuacje ze spaceru, gdzie przywołuję psy i tłumaczę, jak osiągnęłam skuteczne rezultaty.

Dzięki tym wszystkim częściom webinaru „Reagowanie na wołanie” każdy będzie w stanie nauczyć swojego psa przybiegania na komendę podczas spacerów.

Na pytania odpowiedziała:

Joanna Korbal, instruktor szkolenia psów, behawiorysta, zoopsycholog


Serdecznie dziękujemy!

Ale na tym nie koniec. Mamy dla Was niespodziankę, którą jest 

10% rabat na webinar szkoleniowy "Reagowanie na wołanie".



Jak otrzymać rabat? Wystarczy, że wejdziecie na stronę dogedu.pl i zamówicie webinar. W polu z kodami rabatowymi wpiszcie: bialymaltan


10 % kod rabatowy jest aktywny do niedzieli 14 marca 2021


----------------------------------------------------------------
Jeśli jesteś miłośnikiem maltusi, chcesz uzyskać więcej porad i poznać innych miłośników czworonogów, odwiedź nasz profil na facebooku KLIK

i dołącz do naszej facebookowej grupy KLIK Biały Maltan: grupa sympatyków bloga o tej samej nazwie.


Uważaj na inną, podobnie brzmiącą grupę na facebooku, która "zainspirowała się" nazwą naszego bloga. Nie mamy z nią nic wspólnego!



1 komentarz:

art