czwartek, 28 października 2021

Pies w domu. Instrukcja obsługi. Recenzja książki Barbary Seradzan

Chłodne jesienne wieczory sprzyjają nadrabianiu psiarskich lektur. Jedną z ciekawych propozycji dla miłośników czworonogów jest książka pt. „Pies w domu. Instrukcja obsługi” autorstwa Barbary Sieradzan. To jedna z tych książek, która może pomóc w zrozumieniu natury psów, ich relacji i zasad funkcjonowania u boku człowieka. Do kogo jest skierowana? Czy warto ją kupić? Poniżej kilka słów ode mnie.

Barbara Sieradzan – która notka o autorce

Barbara Sieradzan to autorka wielu opracowań o psach i kotach. W jej dorobku znajdziemy takie pozycje czytelnicze jak „Pies w domu. Instrukcja obsługi”, „Kot w domu, instrukcja obsługi”, „Magia kotów”.
Autorka od ponad 20 lat łączy prace zawodową z miłością do zwierząt. Odbyła wiele szkoleń zakresu behawiorystyki. Była też redaktorką miesięczników „Mój Pies”, „Kocie Sprawy” i autorką rubryki „Lekarz weterynarii”.

Pies w domu. Instrukcja obsługi - o czym jest ta książka?

Jak wynika z samego tytułu, książka pies w domu jest formą poradnika dla opiekunów i przyszłych właścicieli psów. Na ponad 150 stronach znajdziemy wiele przydatnych informacji, które mogą zaciekawić zarówno doświadczonego psiarza, jak i osobę początkującą.

Książka posiada formę dość przejrzyście zaplanowanego przewodnika. Wiele porad i sytuacji zostało napisane w sposób zabawny, a jednocześnie przystępny dla odbiorcy. Humor czytelnika dodatkowo poprawiają zabawne ilustracje, przedstawiające wiele typowych i tych bardziej niecodziennych sytuacji z psio ludzkiego życia.

W pierwszych rozdziałach książki znajdziemy podstawowe informacje o funkcjonowaniu psów w stadzie. Zyskujemy też przydatne informacje dotyczące wyboru psa. Rasowy czy mieszaniec? Pies czy suka, a może szczeniak lub dorosły pies. Są to jedne z najczęściej pojawiających się pytań, zadawanych przez osoby poszukujące czworonogów.

Kolejno autorka przeprowadza nas krok po kroku przez świat przygotowania do roli opiekuna, kompletowania wyprawki, szczepienia. Ot taki przewodnik po pierwszych momentach bycia właścicielem czworonoga – niezwykłe przeżycie dla osoby, która nabyła nowego członka rodziny.


Rozdział 3 to pozycja absolutnie obowiązkowa i niestety często pomijana przez właścicieli psów. Znajdziemy w nim informacje o psim języku – wysyłanych przez zwierzaki sygnałach komunikacyjnych, które często są niezrozumiałe dla opiekuna. I to właśnie staje się pierwszą przyczyną zmierzającą do pojawienia się problemów w relacjach na linii człowiek – pies.

Autorka ciekawie przeprowadza nas też przez okres szczenięctwa. Wskazuje porady z zakresu nauki komend, zapewnienia psu poczucia bezpieczeństwa i organizowania zwierzakom ciekawych zajęć. Następnie odnajdziemy informacje o psach pracujących. Jeden z bardzo ważnych rozdziałów traktuje o możliwych problemach. Co zrobić, gdy pies kradnie jedzenie, jest nadmiernie lękliwy, agresywny w stosunku do innych psów lub nie chce zostawać sam? Barbara Sieradzan dotyka też ważnych kwestii takich jak moda na psy czy konieczność zaspakajania ich podstawowych potrzeb.

Instrukcja obsługi nie byłaby pełna, gdyby pominąć kwestię opieki, żywienia, chorób i spraw związanych z psią starością. W książce znajdziemy ciekawe informacje o dietach (w tym diecie barf, jedzeniu gotowanym, karmach). Słowem cała podstawa, którą powinien przyswoić każdy właściciel szczekającego czworonoga.

Co myślę o książce „Pies w domu. Instrukcja obsługi”?

Książka Barbary Sieradzan jest ciekawą pozycją dla miłośników psów. Bardzo podoba mi się przejrzyste podejście do wielu tematów. Nie znajdziemy tam trudnego w odbiorze słownictwa, a bardzo proste, często napisane z dozą humoru rozdziały. Książka rozwiewa wiele wątpliwości stojących przed mniej doświadczonymi właścicielami psów. Ale nie tylko przed nimi. Sama znalazłam w niej sporo ciekawostek, które zachęciły mnie do odkrywania kolejnych rozdziałów.

Pies w domu. Instrukcja obsługi to książka dla osób, chcących poszerzyć swoją wiedzę. Będzie idealną pozycją dla psiarzy pragnących wzmocnić/zbudować/poprawić swoją relację z pupilem i podziałać nad problemami z zachowaniem czworonoga. Stwierdzając krótko – naprawdę szczerze polecam. Książka może przynieść wiele pozytywów i okazać się bardzo ciekawą, miejscami poprawiającą humor, a jednocześnie pouczającą lekturą.

----------------------------------------------------------------
Jeśli jesteś miłośnikiem maltusi, chcesz uzyskać więcej porad i poznać innych miłośników czworonogów, odwiedź nasz profil na facebooku KLIK
i dołącz do naszej facebookowej grupy KLIK Biały Maltan: grupa sympatyków bloga o tej samej nazwie.
Uważaj na inną, podobnie brzmiącą grupę na facebooku, która "zainspirowała się" nazwą naszego bloga. Nie mamy z nią nic wspólnego!

1 komentarz:

  1. Świetnie, że powstają takie książki. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że posiadanie psa wiąże się z dużą odpowiedzialnością, i że pies też ma uczucia... Dziękuję za tę recenzję, nie znałam tej książki i chętnie po nią sięgnę. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń

art