sobota, 29 sierpnia 2020

Zacieki pod oczami maltańczyka, a osuszanie

 Zacieki pod oczami to temat znany dla niemal każdego właściciela maltańczyka. W ofercie sprzedaży znajdziemy mnóstwo preparatów, które mają pomóc w likwidacji tego problemu. Niektóre faktycznie pomagają, inne okazują się zbędnym wydatkiem. Jednak często nie zwracamy uwagi na sprawę podstawową, czyli na umiejętne osuszanie.








Łzawienie oczu maltańczyka może być spowodowane przez wiele czynników. Jednak jedna jest cecha wspólna. Wilgoć w połączeniu z ciepłem ciała daje idealne środowisko do rozwoju bakterii. I tu pojawia się rude przebarwienie, wywołane np. przez drożdżaki. W oddzielnym poście znajdziesz informacje na temat możliwych przyczyn pojawienia się zacieków i dowiesz się, jak usunąć zacieki pod oczami maltańczyka.
Możemy używać najróżniejszych płynów czyszczących oczka i okolice pyszczka. Większość z nich ma wodną konsystencję, więc dodatkowo zwiększa wilgoć pod oczami. I tu pojawia się problem. Myjesz, przecierasz kilka razy dziennie, stosujesz kilka top preparatów, a przebarwienia robią się coraz bardziej rude, ba, zajmują coraz większą powierzchnię na pyszczku. Pewnie dla niektórych brzmi to dość znajomo?
Dlatego pamiętajcie, że podstawą pielęgnacji jest nie tylko mycie, oczyszczanie, ale i osuszanie. Brak wilgotnego środowiska utrudnia namnażanie się bakterii. Suchy włos nie ma jak się przebarwić ani nie będzie podatny na inwazje drożdżaków. Często to właśnie osuszanie stanowi klucz do sukcesu w walce z problemem.

Osuszanie pyszczka maltańczyka mąką ziemniaczaną


Pierwszy krok do osuszania to moim zdaniem zwykła mąka ziemniaczana. To produkt dostępny w każdym sklepie spożywczym, a jego cena okazuje się bardzo niska. Dlaczego właśnie mąka na dobry start?
Mąka ziemniaczana bardzo dobrze absorbuje wilgoć. Nie zawiera chemicznych dodatków, jest delikatniejsza niż pudry, a dodatkowo przyda się do innych celów. Co ciekawe, ta sama mąka świetnie sprawdzi się w rozplątywaniu kołtunków. Wystarczy nanieść niewielką ilość na skołtuniony włos, a następnie rozplątać go palcami.
Mąka ziemniaczana ładnie osusza, ale nie zawiera środków przeciwbakteryjnych. Dlatego wiele osób sięga po bardziej wymyślne preparaty osuszające, które często dają naprawdę fajne rezultaty.






Puder na zacieki Baldecchi i puder Eye Envy

Jeśli mąka ziemniaczana nie spełnia oczekiwań, możesz użyć specjalistycznych preparatów. Tutaj pojawiają się dwa najczęściej stosowane u maltańczyków pudry osuszające.
Puder Baldecchi absorbing powder – produkt włoski, używany w celu osuszenia wilgotnych i zaatakowanych przez bakterie miejsc. Oprócz osuszania, Baldecchi ma właściwości przeciwbakteryjne i powinien hamować namnażanie się bakterii, które powodują zacieki pod oczami.
Eye Envy puder do usuwania plam łzowych – amerykański produkt, który przeważnie stosuje się z płynem Eye Envy Liquid. Zadaniem płynu jest bezpieczna dla psa neutralizacja bakterii, które powodują zacieki. Puder to drugi etap walki z problemem, obejmujący osuszanie zaatakowanych miejsc i przedłużenie działania płynu.





Oba preparaty mają taki sam sposób użycia. Należy nałożyć je delikatnie na wilgotne, zaatakowane zaciekami miejsca. Podczas nakładania uważamy, żeby puder nie dostał się do oczu. Ostatnim krokiem będzie wmasowanie pudru we włos, a następnie delikatne wyczesanie pyszczka. Puder nie wymaga usuwania czy spłukiwania.

Puder Eye Envy czy puder Baldecchi Absorbing Powder?

Oba pudry mają swoje wady i zalety. Mamy w domu jeden i drugi preparat, dlatego mogę pokusić się o pewne porównanie.
Puder absorbujący Eye Envy mniej się obsypuje i lepiej kryje ewentualne przebarwienia. Jednak jego minusem jest cena. Za 14 gramowe pudełeczko trzeba zapłacić około 40 zł. Trzeba tutaj przyznać, że produkt jest bardzo wydajny.



Puder Baldecchi Absorbing Powder – dostępny w mniej poręcznym opakowaniu, troszkę bardziej się obsypuje i nie maskuje tak dobrze zacieków. Jednak świetnie absorbuje wilgoć, czyli dobrze spełnia swoje podstawowe zadanie. Jego atutem jest też bardziej przystępna cena. Za pudełko o pojemności 90 gram zapłacimy około 45 zł. Do nabycia także w sklepie Lili 



Oba produkty dobrze się sprawdzają, więc trudno mi wybrać, który z nich będzie lepszy. Zarówno puder osuszający Baldecchi, jak i Eye Envy mogą dobrze spełnić swoją rolę i okazać się dobrą pomocą przy osuszaniu. Jednak pamiętajcie, że sam puder nie wyeliminuje przyczyny łzawienia. Nie będzie też pomocny, jeśli łzawienie jest bardzo duże i spowodowane np. przez wady powieki czy niedrożność kanalików łzowych. Dlatego jeśli łzawienie oczu maltańczyka przybiera bardzo intensywną formę, najlepiej od razu skontaktować się z dobrym weterynarzem okulistą.

--------------------------------------------------------------------------------
Jeśli jesteś miłośnikiem maltusi, chcesz uzyskać więcej porad i poznać innych miłośników czworonogów, odwiedź nasz profil na facebooku KLIK


i dołącz do naszej facebookowej grupy KLIK Biały Maltan: grupa sympatyków bloga o tej samej nazwie.

Uważaj na inną, podobnie brzmiącą grupę na facebooku, która "zainspirowała się" nazwą naszego bloga. Nie mamy z nią nic wspólnego!





2 komentarze:

  1. Używam mąki ziemniaczanej do osuszania od samego początku i to się sprawdza - zero problemów z zaciekami (zmiana karmy na bezzbożową i bez kurczaka dużo dała) czy chorobami oczu - pomimo entropium/podwinięcia/ powiek dolnych.
    Nie trzeba kupować tych drogich antybakteryjnych pudrów czy proszków - wystarczy regularnie myć włosy pod oczami, a pomiędzy osuszać.
    A jeżeli chodzi o weterynarzy okulistów... to kiedy powiedziałam okulistce o tej metodzie to spojrzała na mnie jak na wariatkę i uznała, że nigdy o tym nie słyszała i tak nie można, poza tym bez operacji to zaraz piesek dostanie zapalenia spojówek i innych chorób.... Minęły 2 lata i wszystko jest ok.

    OdpowiedzUsuń

art