sobota, 1 lipca 2017

Maltańczyk miniaturka – czyli kilka słów o miniaturyzacji miniaturowej rasy.

Wybór wymarzonego, białego maltańczyka okazuje nie lada wyzwaniem. Już od pierwszej chwili kliknięcia w wyszukiwarkę oczom potencjalnego kupca ukazują się dziesiątki ofert. „Sprzedam maltańczyka miniaturkę”, „”miniaturowy maltańczyk unikat” grzmią hasła reklamowe. Jednak warto wiedzieć, co kryje się pod takimi sloganami.


maltańczyk miniaturka
Szczeniaki standardowej budowy

Maltańczyk miniaturka nie istnieje



Tak, maltańczyk miniaturka nie istnieje. Warto podkreślić to już na samym początku. Pojęcie „maltańczyk miniaturka” wprowadza wiele chaosu i niepotrzebnego zamieszania. Niektórzy myślą, że białe pieski występują w wersji miniaturowej oraz standardowej. Dlatego warto sprostować. Nie ma dwóch ras, ani dwóch wzorców wagi. Jest tylko jeden, według którego waga dorosłego maltańczyka rozpoczyna się od 3 kg.

Skąd zatem wzięło się pojęcie maltańczyka miniaturki?


Wielu potencjalnych kupców upatruje w maltańczykach małego, uroczego pluszaka, który zmieści się w każdej torebce. Taką tendencję szybko podchwycili niektórzy hodowcy, wprowadzając określenie maltańczyka miniaturki. Według nich ma być to piesek o mniejszych rozmiarach, często pomiędzy 1, a 2 kg. Niestety nie jest to waga prawidłowa ani wyznacznik zdrowia. Miniaturowy maltańczyk to jedynie wyjście naprzeciw chwilowej modzie – często kosztem dobra psów.





Maltańczyk miniaturka w perspektywie różowych okularów


Kto nie chciałby posiadać pieska, który zawsze wygląda jak maleńki szczeniaczek? Wielu przyszłych właścicieli maltańczyków wręcz marzy o posiadaniu mini mikro karzełka, który ucieszy całą rodzinę. Dlatego słowo miniaturka przyciąga jak magnez i cieszy kieszenie niektórych hodowców. Skala zjawiska jest wręcz powalająca. Nawet nie zliczę jak wielu czytelników bloga pyta w wiadomościach prywatnych o sprawdzone hodowle sprzedające maltańczyki miniaturki. Moja odpowiedź jest zawsze jedna – taka hodowla nie istnieje. Dlaczego? Zaraz wyjaśnię.

Prawidłowa waga maltańczyka


maltańczyk miniaturka

Maltańczyk to niewielki pies z grupy do towarzystwa. Nawet najwięksi przedstawiciele tej rasy osiągają śmiesznie niskie rozmiary. Prawidłowa waga maltańczyka oscyluje wokół 3 – 5 kg. Czy to dużo? Z pewnością nie. Oczywiście znajdziemy też pieski mniejsze oraz większe. Wszystkie są równie urocze i potrzebują dużo miłości. Jednak nie powinny być dopuszczane do hodowli.

Tutaj możecie zobaczyć na przykładzie Kola jak rośnie maltańczyk

Kilka słów o miniaturyzacji miniaturowej rasy


Wiemy już, że prawidłowo zbudowany maltańczyk powinien ważyć przynajmniej 3 kg. Spójrzmy teraz na oferty z pierwszego lepszego portalu ogłoszeniowego. Bez trudu wyłapiemy hodowle, które wręcz szczyci się tym, że waga matki szczeniąt nie przekracza 2 kg. Dzwonimy i wdajemy się w rozmowę ze „specjalistą”.

 - A co z ojcem szczeniąt? – pytamy.

 - W odpowiedzi słyszymy krótką formułkę -  Proszę Pani, piesek reproduktor jest jeszcze mniejszy. On waży tylko 1,5 kg. Szczeniaczki w wieku dorosłym będą pięknymi miniaturkami, a ich waga nie przekroczy 2 kg.

W tym miejscu powinna włączyć się nam czerwona lampka ostrzegawcza.

 - 2 kg w wieku dorosłym? Przecież to znacznie poniżej minimum we wzorcu rasy.

- Proszę Pani, ale to jest maltańczyk miniaturka! Słyszymy przez słuchawkę.

- wobec tego zadajemy pytanie, które wyczerpuje temat – czy rodzice piesków byli przebadani pod kątem chorób serca lub ZWO?

- chwila ciszy, głos ze słuchawki zdaje się nie zrozumieć pytania - eee, szczeniaczki są zdrowymi miniaturkami.

Pani hodowczyni z niedowierzaniem słyszy, że szukamy pieska w rozmiarze standardowym. Na początku próbuje nas przekonać nad wyższością miniaturek. Ostatecznie stwierdza, że właściwie jest kilka takich piesków z miotu, które mogą wyrosnąć większe niż napisała w ogłoszeniu -  no cóż, nie ma to jak wyjście naprzeciw oczekiwaniu klienta…

Rozmowa kończy się tak szybko jak się zaczęła, dlaczego?

Zastanówmy się teraz, czy przyszły właściciel labradora chciałby kupić szczeniaka, który w wieku dorosłym osiągnie maksymalnie 15 kg? Albo czy osoba poszukująca wymarzonego bordera kontynuowałaby rozmowę, gdyby hodowca zagwarantował, że waga suczki hodowlanej nie przekracza 7 kg? I czy taka suczka miałaby w ogóle szansę otrzymać uprawnienia hodowlane? Nie sądzę.

Myślę, że żaden szanujący się hodowca nie powinien dopuszczać do hodowli psów, które znacznie odbiegają wagowo od wzorca. 1,5 kilogramowy maltańczyk jest przynajmniej o połowę za mały.

Jak uzyskuje się maltańczyki miniaturki? Czyli ryzyko poganiane niewiedzą


To klucz, który warto znać. W celu zminiaturyzowania rasy do hodowli dopuszcza się najmniejsze osobniki. Często są to psy najmniejsze i najsłabsze z miotu, niosące ze sobą niepewne geny. Rozmnażanie dwóch słabych osobników powoduje pojawienie się na świecie słabych szczeniąt. To właśnie największe ryzyko wynikające z miniaturyzacji maltańczyka.
Dlaczego to takie groźne? Wybierając maltańczyka miniaturkę musisz liczyć się ze zmniejszoną odpornością pieska. Nieprzemyślana miniaturyzacja często wiąże się z ryzykiem groźnych chorób wewnętrznych, które ujawniają się po kilku miesiącach lub latach. Zminiaturyzowane maltańczyki częściej cierpią na
  • Choroby serca  
  • Zespolenie Wrotno Oboczne (ZWO)
  • Liczne choroby neurologiczne.

Do tego dochodzą częstsze anemie, skłonności do przeziębień i wiele, wiele innych.
Dodam jeszcze, że pokrywanie maleńkiej, 2 kilogramowej suczki stanowi ogromny, a często też nienaturalny wysiłek dla jej organizmu i bezpośrednie zagrożenie dla jej życia. Taki maluch nigdy nie powinien rodzić.

Nie twierdzę oczywiście, że każdy mniejszy piesek musi być od razu chory. W każdym miocie mogą pojawić się osobniki o małej lub większej wadze, która nie pokrywa się ze wzorcem. Jednak celowa miniaturyzacja robi znacznie więcej szkody niż pożytku. Choroby zminiaturyzowanego pieska są często trudne, a nawet niemożliwe do wyleczenia.

waga maltańczyka miniaturki


A teraz najciemniejsza strona medalu


Jeśli jeszcze nie jesteś przekonany, ostatni punkt z pewnością zmieni Twoje nastawienie. Pomówmy teraz o bardziej skrajnych przypadkach miniaturyzacji. Otóż szczeniaczki miniaturki są czasem psami głodzonymi. Skrajne niedożywienie, odwodnienie i choroby wewnętrzne naprawdę nie należą do rzadkości. I po co? Po to aby kupujący otrzymał mikroskopijną, białą kulkę cierpienia i nieszczęścia. Osobiście spotkałam się już z kilkoma bardziej dramatycznymi przypadkami nieprzemyślanego zakupu. Wymarzone szczeniaczki odeszły za tęczowy most kilka dni po przybyciu do nowego domu. Chyba nie muszę tutaj opisywać rozpaczy rodziny, która walczyła o życie swojego pupila… wyobraźcie sobie to sami. W obu znanych mi przypadkach sprzedawca nie poczuł się do żadnej odpowiedzialności i nadal „produkuje” maltańczyki miniaturki.

A Wy co myślicie o miniaturyzacji ras? 

Ps. wszystkie zaprezentowane powyżej zdjęcia przedstawiają szczeniaki o normalnej wadze ciała. 

Jeśli jesteś miłośnikiem maltusi, chcesz uzyskać więcej porad i poznać innych miłośników czworonogów, odwiedź nasz profil na facebooku KLIK

i dołącz do naszej facebookowej grupy KLIK Biały Maltan: grupa sympatyków bloga o tej samej nazwie.

Uważaj na inną, podobnie brzmiącą grupę na facebooku, która "zainspirowała się" nazwą naszego bloga. Nie mamy z nią nic wspólnego!






61 komentarzy:

  1. Sama mam doswiadczenie z nieodpowiedzialnym chodowca. Moj Puszek mial miec 8 tyg kiedy go odbieralismy, pan zapewnial ze to miniaturka. Byl malutki ze miescil sie w raczce. Po dwoch dniach gdy zmuszalismy go do jedzenia zmartwieni pojechalismy z mezem do weterynarza. Pani doktor odrazu nam oznajmila ze psinka ma zaledwie 6 tyh I powinna byc jeszcze przy matce. Bylam przerazona. Naszczescie moja psinka I my sobie poradzilismy, zastosowalismy sie do polecen pani weterynarz I Puszek jest teraz zdrowym 3 kilogramowym lobuzem ��.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie... zaniżanie wieku piesków "miniaturek" też niestety się zdarza. Dobrze, że Wasza historia skończyła się szczęśliwie.

      Usuń
  2. Zawsze spotykałem się z "yorkiem miniaturką" i owszem, wiedziałem, że ów rasa nie istnieje, jednak nigdy nie miałem wyjaśnienia "a więc skąd te kulki, co ważą tyle co nic". Nie interesowałem się tym na tyle, żeby poczytać, ale teraz, przy okazji, moje pytania zyskały odpowiedź i bardzo za to dziękuję.
    Pozdrawiamy Bel & Fleur
    Flerekmorelek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że teraz jest już więcej tych yorków zminiaturyzowanych niż zwykłych :)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Od jakiegoś czasu myśleliśmy z żoną i córeczkami o powiększeniu rodziny. Nasz wybór padł na rasę Maltańczyk. Podczas wizyty u hodowcy wpadła nam oko nasza śliczna mini sunia o imieniu Wanda :-)/ (nie szukaliśmy miniaturki). Rozmowa z hodowcą trwała ok 2h , gdzie nie zostaliśmy w żaden sposób poinformowani o niebezpieczeństwach zagrożeniach towarzyszących miniaturyzacji. Do tej pory jedynym problemem(i mam nadzieję ,że ostatnim) jaki spotkał naszego psiaka to ,że nie wszystkie zęby mleczne same jej wypadają. Co do Twojego artykułu to wgłębiając się w temat, rozmawiając z innym właścicielami małych piesków nie pozostaje mi się z Tobą zgodzić , Pieski są słabego zdrowia , często chorują są niezwykle wrażliwe i delikatne.
    Na zakończenie powiem tylko ,że nasza mała ma już 9 miesięcy, waży ok 1,2 kg i sprawia naszej rodzinie niezwykle dużo radości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, że Wanda jest zdrowa i kochana. Oby tak już pozostało, a mała przynosiła całej rodzinie mnóstwo szczęścia :)

      Usuń
    2. 9 miesiecy i 1.2kg?
      Moja ma 2 miesiace i 1.5 kg.
      Juz nie rozumiem czy to dobrze czy źle.

      Usuń
    3. 9 miesiecy i 1.2kg?
      Moja ma 2 miesiace i 1.5 kg.
      Juz nie rozumiem czy to dobrze czy zle.

      Usuń
    4. Spokojnie, 1,5 kg w wieku 2 miesięcy to normalna, prawidłowa waga :)

      Usuń
  5. Siostra ma maltańczyka, to kochany piesek, ale pewnie jak każdy mniejszy psiak posiada kompleks napoleona, przynajmniej on tak ma. Rzuca się na każde większe stworzenie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam, ze to się tak nazywa. Kolo chyba też tak ma. Ostatnio z wielką wściekłością bronił podwórka przed spokojną sunią owczarka, która nawet nie zwróciła na niego uwagi :D

      Usuń
  6. Jaki śliczny!!! Maltańczyki są po prostu cudowne !!
    Niestety mój zdechł mi 2 lata temu i pozostal póki co psi blog : http://prywatnyswiative.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie rozumiałam i nie zrozumie ludzi, którzy śmią nazywać się "hodowcami", a robią to tylko dla pieniędzy. Bo dlaczego by nie z małego psa wyhodować jeszcze mniejszego, zrobić tak, by owczarki niemieckie zamiast kręgosłupa miały zjeżdżalnię do ziemi? Aż strach pomyśleć, w którą stronę ten świat zmierza i jak będzie za kilkanaście lat. Dobrze, że tacy ludzie jak Ty potrafią pisać o tym otwarcie i uświadamiać o tym ludzi.


    Pozdrawiamy!
    http://z-zycia-owczarka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowa.
      Owczarki to kolejny dobry przykład "udoskonalania" rasy - niestety kosztem zdrowia i komfortu życia.

      Usuń
  8. Przerażają mnie hodowcy psów, którzy dla pieniędzy robią doświadczenia z pieskami, kosztem często ich zdrowia. Bardzo ciekawy jest Twój post i sporo w nim cennych informacji. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ludzie zrobią teraz wszystko, żeby szybko i łatwo zarobić duże pieniądze. Tutaj sprawa jest dość prosta jeśli ktoś jest niczego nie świadomy. Piszemy, że miniaturka i już cena leci w góre bo to "miniaturka" a one nie są tak często spotykane. Dobrze, że powstają takie posty, które choć w jakimś stopniu informują o tym, że takie coś jak maltańczyk miniaturka nie istnieje ;)

    Pozdrawiamy!
    psy-z-potencjalem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami zdarza się też, że "miniaturka" jest tylko w treści ogłoszenia. W rzeczywistości piesek (sprzedany za większe pieniądze) wyrasta bardzo daleko ponad wzorzec rasy :)

      Usuń
  10. Uwielbiam maltańczyki. ;) Mogę polecić całym sercem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam :) czy polecisz zakupy z sklepie internetowym Groomer?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ile dobrze pamiętam to kupowałam w tym sklepie maszynkę. Nie miałam żadnych zastrzeżeń.

      Usuń
  12. Mam jeszcze jedno pytanie. Dotyczy szamponu k9. Pisałaś ze nalezy go rozcienczyc w proporcji 1:20 a na stronie groomer.pl jest napisane:
    "Sposób użycia:
    użyć bez rozcieńczania lub w proporcjach 1:10." Nie wiem co mam teraz zrobić. Pomóz :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że chodzi o inny szampon niż ten z recenzji. Właśnie sprawdziłam na stronie groomer.com.pl i tam jest napisane, żeby rozcieńczyć w proporcji 1:20 - szampon k9 aloe vera. Najlepiej podeślij link do tego konkretnego produktu i wszystko będzie jasne :)

      Usuń
  13. A mnie przekonał ten artykuł sama mam mieć pieska z hodowli Anabella, wiem to nie FCI ale psiak ma być na kolanka, pani mówiła przez telefon że suczka szczeniaków waży 3,5 kg, chce kupić zdrowego pieska ile 8 tygodniowy szczeniak powinien mieć wagi? Nie szukałam miniaturki ale pieska do 5 kg, mam miniaturową świnkę morską i jest ona częściej chora niż świnka mojej mamy o normalnym rozmiarze, wiec się zgadzam że miniaturki często choruje bez względu na to co to za zwierzątko. Psiaka przy odbiorze czeka 6 godzin jazdy pociągiem czy powinien mieć na sobie ubranko by nie zmarznąć w pociągu? Co powinno mnie zaalarmować? Na razie wszystko wydaje się okey. Jak słyszałam słowo miniaturka rezygnowałam, mam nadzieje ze psiak będzie standardowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno powiedzieć ile powinien ważyć w wieku 8 tygodni. Jedne psiaki rozwijają się bardzo szybko, inne trochę wolniej. Najważniejsze to zobaczyć matkę szczeniąt i warunki w jakich żyją. Po matce i ojcu można mniej więcej określić przyszły wygląd oraz rozmiar szczeniąt. Takiego malucha nie ubierałabym na podróż - to tylko dodatkowy, niepotrzebny stres. Zamiast tego lepiej sprawdzi się jakiś kocyk. W trakcie podróży można będzie rozłożyć go na kolanach i okryć nim malucha. W transporterze warto też umieścić jakiś podkład higieniczny, bo maleńki piesek na pewno nie wytrzyma tylu godzin podróży bez sikania.

      Usuń
  14. Witam. Tez mam maltańczyka. Jest to sunia, ktora w sierpniu skonczyĺa rok... dostaje jedzenie 2 raZy dzien nie.. raz Sucha a raz mokra karme.. nie wspominajac o smakolykach..A mimo to wazy zaledwie 1,8kg...rodzice waza 2,5 kg oraz 2,3 kg...
    Czy taka waga mojego bialego szczescia jest ok .??
    Pozdrawiam. 🐶

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Jeśli chodzi o porównanie wagi pieska ze wzorcem to jest zdecydowanie zbyt mała. Jednak znacznie ważniejsze jest sprawdzenie proporcji suni. Jeśli np. jest mała i drobniutka to raczej nie osiągnie więcej niż 2 kg (no chyba, że zostanie przekarmiona, ale przecież nie o to chodzi). Proszę ocenić, czy na boczkach jest troszkę tłuszczyku, czy tylne łapki są odpowiednio umięśnione. Jeśli nie jest zbyt wychudzona, to po prostu taki już jej urok :)

      Usuń
  15. Witam, być może już o to pytano ale z jajkiem hodowli pochodzą Twoje pieski? Chciałabym kupić pieska 3.5 kg a wszędzie oferują mi mniejsze. Których rodzice ważą 2.5 czy 2.8. BĘDĘ WDZIĘCZNA ZA ODPOWIEDŹ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W kwestii wyboru hodowli zapraszam do kontaktu mailowego, ponieważ to dłuższy temat :) Mój mail seolabb@gmail.com

      Usuń
  16. witam
    dziękuję za bardzo pouczający artykuł. sama szukałam miniaturki nie wiedząc że to będzie raczej słaby psiak. czy moglibyście polecić rzetelną i uczciwą hodowlę czystych rasowo maltańczyków?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam.
      Niestety nie mam namiarów na żadną sprawdzoną hodowlę, która miałaby teraz szczenięta. Trzeba szukać, zadawać dużo pytań i coś na pewno się znajdzie :)

      Usuń
  17. Witam. Czy waga 600 gram maltańczyka, który ma 2 miesiące i 5 dni to nie za mało? Byłam u weterynarza i powiedział, że piesek nie jest wychudzony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. To troszkę mało, ale najważniejsze, że weterynarz nie wykrył żadnych nieprawidłowości. Może maleństwo po prostu jest najmniejsze z miotu lub pochodzi od niewielkich rodziców.

      Usuń
  18. Trafiłam na najlepszy blog o maltańczykach! Szukałam i szukałam i na innych blogach / stronach kompletnie nic nie było! Zastanawiałam się nad maltańczykiem miniaturką i kiedy przeczytałam to wszystko to zdecydowałam się, że kupię zwykłego maltańczyka. Dziękuję, że ta strona istnieje, bo bardzo pomogła mi w wybraniu maltańczyka. Już wiem, że warto kupić normalnego maltańczyka. Przecież to ta sama bialutka kuleczka, ale o większym wzroście, nie wygłodzony śliczny piesek :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że blog się podoba. Życzę powodzenia w wyborze szczeniaczka. Maltuś o normalnej wadze z pewnością okaże się wspaniałym wyborem :)

      Usuń
  19. Takie psy tez potrzebuja domu ale jednak nie kazdy chce placic za takiego psa np. 2 000 zl. Za tyle kupimy normalnego maltanczyka nawet z rodowodem albo metryczka

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję za Twój post!! Otwarł mi oczy.... przymierzamy się do zakupu maltanczyka teraz już wiem ,że to nie będzie "miniaturka" dziekuje świetny blog

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam. Czy 1,2 kg u 2 miesięcznego szczeniaczka to dobra waga? Oczywiście maltańczyka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Myślę, że to waga mieszcząca się w normie :)

      Usuń
  22. Witam, jestem zainteresowana zakupem maltańczyka. Znalazłam dwóch hodowców którzy za suczkę życzą sobie 5tys. Czy ta cena jest uczciwa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Jeśli są to hodowle zarejestrowane w ZKWP to jak najbardziej cena nie budzi wątpliwości. Suczki ze związku i dobrej, renomowanej hodowli mogą czasem kosztować nawet i kilkanaście tysięcy.

      Usuń
  23. Witam czy piesek maltanczyk ktory skonczyl rowno 8 tygodni i wazy 1390 nie bedzie wielki? Rodzice mama 3.5 tata 2

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to raczej należy zapytać hodowcę. On powinien wiedzieć na ile wyrosły szczeniaki z poprzednich miotów. Waga w wieku 8 tygodni niewiele mówi o tym, jaki będzie piesek w wieku dorosłym. Można jedynie zakładać, że na pewno będzie większy od taty (co z resztą jest dobre, bo 2 kg to znacznie poniżej wzorca rasy i nie wiem, jak taki mikrus mógł otrzymać uprawnienia reproduktora :).

      Usuń
  24. Witam ,mam maltańczyka który nazywa się Śnieżek ma 8 miesięcy i waży 7,80 kg nie wiem czy go tak utuczyłam i jak go odchudzić .jest strasznym łasuchem ,wesołym uwielbiającym długie spacery 3 razy dziennie.karmie go 3 razy dziennie rano i wieczorem garstke suchej karmy na obiad z saszetki mokra.między czasie jakiś przysmak czy to nie za dużo prosze o rade.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj. 7,8 to dość spora waga, która znacznie przekracza wzorzec rasy. Nie da się sprawdzić na odległość czy piesek jest utuczony czy po prostu duży. Sprawdź czy żebra są dobrze wyczuwalne, czy może okrywa je większa ilość tkanki tłuszczowej. 8 miesięcy to na pewno nie dobry czas na odchudzanie psa, ale jeśli ma dużo tłuszczyku to po prostu delikatnie zmniejsz mu porcje jedzenia. W tym wieku można już też z powodzeniem przejść na dwa posiłki dziennie.

      Usuń
  25. Hej, jestem zainteresowany z żoną kupnem maltańczyka, zastanawiamy się tylko czy lepszy będzie piesek/suczka. Można prosić o poradę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybór jest podyktowany jedynie własnymi preferencjami. Zarówno suczka, jak i piesek z pewnością rozkochają w sobie przyszłych właścicieli. Nie ma tutaj lepszego bądź gorszego rozwiązania :)

      Usuń
  26. witam a.moja suczkę 8 tyg waży 600g czy to normalne. ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Suczka jest drobniutka, ale myślę, że na tym etapie nie ma powodów do niepokoju :)

      Usuń
  27. Ten blog otworzył mi oczy.
    Planuje kupić maltańczyka ale to będzie pierwszy mój pies i staram się nauczyć jak najwiecej zanim dokonam zakupu żeby zapewnić mu jak najlepszy dom. Już wiem ze nie będę szukać miniaturki
    Dziękuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę. Na pewno uda się znaleźć wymarzonego, tego jedynego pupila :) Powodzenia.

      Usuń
  28. Witam,
    Na wstępie dziękuje za cenne informacje. Szukamy z Żoną Maltańczyka. Jest obecnie jakieś pewne sprawdzone źródło tych piesków. Nie chce i nie potrzebuje rodowodów. Chce normalnego "nie zmutowanego" pieska i nie za miliony :) jaclen@poczta.fm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, sprzedaż psa bez rodowodu jest nielegalna. Znacznie lepiej wybrać sprawdzoną hodowlę, obejrzeć rodziców szczeniąt i warunki w jakich żyją.

      Usuń
  29. Witam Was wczoraj kupiłam maltanczykna rodzony 29.01 podobno ma książeczkę zdrowia 2 odrobaczenia i jedno szczepienie. Ale moje pytanie jest takie. Maleńki jak chodzi to czesto siada na pupcie jego tylne łapki jak by były slape i mu się rozjezaja jak by nie miał siły waży 1.130 jest bardzo malutki tak mi się wydaje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. W chwili zakupu z pieskiem powinno się otrzymać rodowód i ksiażeczkę zdrowia z potwierdzonymi przez weterynarza szczepieniami oraz odrobaczeniami. Mam nadzieję, że taka dokumentacja została przekazana. Waga takiego maleństwa jest raczej normalna, ale rozjeżdżanie się łapek z pewnością nie. Po weekendzie warto skontaktować się z weterynarzem, niech sprawdzi i oceni stan maleństwa. To rozjeżdżanie się łapek może być też spowodowane np. inną powierzchnią, po której chodzi piesek - ale wardo dmuchać na zimne i zprawdzić.

      Usuń
  30. Sąsiad ma maltańczyka, ale dużo mniejszego niż nasz przez co moja mama się zastanawia czy nasz, wzięty z hodowli, jest faktycznie rasowy. :( Chociaż ma książeczkę i rodowód. Nasz piesek ma ~5kg i jest cudowny, niczego nie zmieni to czy hodowla nas oszukała czy nie ale dobrze byłoby wiedzieć czy hodowla była uczciwa.

    OdpowiedzUsuń
  31. Artykuł idealny dla tych, którzy są w trakcie poszukiwań pieska miniaturki. Ja/my mamy pieska, który ma 10 mc i waży 5 kg. Zastanawiam się, czy to dobra waga, czy nie za dużo? Od początku jest na suchej karmie Royal Canin (tak jak nam hodowca polecił), nie dokarmiamy, nie gotujemy obiadków, czasami dostanie owoca/warzywko ale......... jeśli chodzi o jedzenie, piesek zachowuje się jakby nigdy jedzenia nie widział, budzi nas gdy jest pora jego jedzenia, w misce nic nie ma szans leżeć dłużej niż minutę. Jego brat był taki sam, jednak gdy miał 8 mc przestał tak łapczywie jeść. Czy u nas ma szansę się to zmienić czy tak już zawsze będzie? Weterynarz powiedział, że piesek jest idealny, nie ma nadwagi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Waga zależy od budowy ciała, jeśli weterynarz stwierdził, że jest ok, to nie ma co się martwić :) Myślę, że to łapczywe jedzenie z czasem minie, ale czas pokaże.

      Usuń
  32. Witam. Piszę anonimowo ponieważ nie chce zostać zlinczowany po tym co napiszę. Z góry pragnę zaznaczyć że nie jestem hodowcą miniaturowych piesków i że bardzo lubię zwierzęta oraz bardzo nie lubię kiedy dzieje się im krzywda! Chciałbym się dowiedzieć więcej z kąd i jak został określony wzorzec wielkości i wagi psa. Ponieważ, o ile jestem w stanie zrozumieć, że dorosły pies takiej czy innej rasy przeciętnie powinien ważyć od-do to już nie bardzo rozumiem dlaczego zdrowy, rasowy pies ma być wykluczany rozpłodowo tylko dlatego że urósł mniejszy niż przeciętny osobnik danej rasy. W okół dopuszczania do siebie dwóch małych psów (mniejszych niż wynosi średnia) robicie aferę jak by te psy były modyfikowane genetycznie. Nie rozumiem dlaczego w brew naturze ten mały zdrowy dobrze rozwinięty pies ma mieć zakaz bzykania drugiego małego zdrowego, dobrze rozwiniętego psa tej samej rasy. Skoro matka natura dopuszcza możliwość posiadania zdrowego potomstwa przez dwa mniejsze niż przeciętna wielkość osobniki to zostawmy to w jej rękach. Jeśli matka natura stwierdzi z że ten czy inny pies nie mieści się w rozmiarach statystycznych danej rasy to po prostu nie da mu przeżyć. Coś Wam się chyba pomyliło z niewymiarowymi rybami Żeby nie było że wypowiadam się bez żadnego doświadczenia to informuję że posiadamy w domu zdrowego, dobrze rozwiniętego, posiadającego rodowód a nie przepraszam metryczkę) psa rasy maltańczyk który ma 3 lata i waży nie całe 2.5 kg Jest zdrowy, nie choruje, nic mu nie brakuje ani nic mu nie odpada i nic mu nie dolega. A chęci do rozpłodu ma bardzo duże. Ale według teorii mały nie może bzykać małego bo będzie z tego mały pies nasz piesek nie powinien istnieć. Reasumując, zgadzam się z tym że większość hodowli w naszym kraju nie spełnia wymogów chociażby tych moralnych i etycznych ale ludzie o tym jaki rozmiar ma mieć pies z danej rasy zostawmy matce naturze ona wie co robi. Nie lubię jakiegokolwiek złego traktowania zwierząt i potępiam każdy taki czyn, ale co niektórym przydał by się kubeł zimnej wody bo zatracili granice po między odpowiednim, normalnym traktowaniem zwierząt a przesadnym ototaczaniem ich opieką i prawami nie naturalnymi dla zwierząt.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam anonimowego czytelnika. Jeśli mówimy o wzorcach i psach rasowych, to matka natura nie ma tu zbyt wiele do powiedzenia - to przecież celowe działania człowieka. Ciężko mi wyobrazić sobie jakąkolwiek rasę miniaturową, która samodzielnie przeżyłaby z dala od ludzi i ich pomocy. Wzorce istnieją po to, by usystematyzować prawidłowy eksterier i cechy charakteru konkretnej rasy. Możemy rozważać czy rezygnować ze wzorców i rozmnażać dla tego, że psu chce się "bzyknąć" jednak ja nie widzę w tym sensu. W każdym miocie mogą zdarzyć się mniejsze pieski, które mogą być wyjątkowo piękne, wspaniałe i urocze. Jednak czy powinny być używane do dalszej reprodukcji, skoro nie spełniają kryteriów wzorca rasy i np. nie zdobył uprawnień hodowlanych ? Na to pytanie każdy powinien odpowiedzieć sobie samodzielnie.

      Usuń

art